zacyznamy :* !
_____________________________________
Nastało rano. Gdy wstałałam powolnym krokiem z łózka. Podeszłam d oszafy by się w coś ubrać wybrałam zestaw miętowe vansy , czarne spodenki , bluzkę , okulary , pasek , bransoletki i lakier.
Po ubraniu się udałam się po wolnym i jeszcze ospałym krokiem w stronę toalety.Był to dom Malik'a ale czułam się tu jak u siebie. Zmyłam wczorajszy makijaż, i nałożyłam nowy jeśłi można nazwać malowanie poprawienie rzęs tuszem z Rimmel , malowaniem to tak pomalowałam się.
Nagle mój nadgarstek zaczął mnie szczypać przypomniało mi się to iż miałam tatuaż.. klucz oznaczjący wyjście z choroby danie sobie rady. Wróciłam się do sypialni Malik'a w której leżała wczoraj zakupiona maść na tych :co zaczynają się tatuować". Posmarowałam kleista mazią w barwie zielonej rękę ,było to obrzydliwe ale przynosiło ulgę od bólu i mniej piekło. PO tym wszystkim co nastąpiło udałam się na dół gdzie czuć było woń pysznego śniadania. Oczywiście kiedy zeszłam ze schodów na stole było moje ulubione danie .
-Dziś ulubione , dla mojej księżniczki-powiedział Zayn po czym pocałował moje czoło.
-o dziękuję-powiedziałam,po czym zauważyłam że Zayn wystawia policzek do pocałowania.-ugh ok-powiedziałam cichocząc pod nosem.
Mulat jedynie się zaśmiał i usiadł wraz ze mną przy stole i zjedlismy pyszne śniadanie.
-Mogłabyś zostać tu sama na jakieś kilka godzin?-spytał ze zdenerwowaniem.
-mogłabym a czemu pytasz dla ciebie wszystko-powiedziałam.
-Ahm więc pa kochanie do zobaczenia - powiedział zakładając bluzę ,ponieważ było rano i pozorów było ciepło ale dla pewnośćci trzeba mieć coś na sobie.
____________________________Zayn___________________________(osoba mówiąca Zayn)
-Wychodzę z tego układu rozumiesz??!?-powiedziałem wkurwiony całą sytuacją.
-Czemu?-spytał dobrze znany mi głos tka to był Mike. Może opowiem wszystko od początku.
Było to tak kiedy Jade doszła do naszej szkoły założyłem się z Mike " niby taki dobry kumpel " a tak naprawdę jebany chuj. Założyliśmy się o to iż kto pierwszy że tak powiem " przeleci Jade" , ponieważ była nieśmiała i pewnie dziewica. Ja byłem wtedy głupi to wszystko było dla szpanu którym się posługiwałem w szkole. Nadal zakład trwa, ponieważ chodziło o WAKACJE. Hmm no niestety. Jakoś muszę z tego wybrnąć. MOże odwołam zakład? ja ją naprawdę pokochałem nie chce jej złamać serca.
-Sam wiesz , ja ją pokochałem nie chce jak jakiś pierdolony chuj jej rzucić!-wrzasnąłem na Mike'a.
-Spokojnie,m spokojni Malik co się bulwersujesz. Dajemy ci czas do końca wakacji dość długo jak dla takiego typa jak ty , lecz wiedz że na każdym kroku będe próbował powiedzieć to Jade że jej kochany książe z bajki na białym koniu to jednak popierdolony drań! nie załatwisz tego pieniędzmi wiedz to Malik-powiedział donośnym głosem Mike.
-mhm więc mówię wam że jej tego nie robię ,porachuję się jeszcze z wami , jedyneczki na spacerek?-powiedziałem wkurwiony i wycieńczony tym wszystkim. Postanowiłem zrobić dziś coś dla Jade.
Są wakacje? tak? więc będzie to nad molo. -pomyślałem.
W tej chwili wyciągnałem telefon i zadzwoniłem to Max'a.
-Halo Max?-powiedział w słuchawkę lekko zachrypniętym głosem.
-Tak! elo ziom!-powiedział jak zwykle wyluzowany Max.
- Więc ja chciałbym wypożyczyć jakąs miejscówkę dobrą, superową,ekstraśną,najlepszą dizś wieczór da się coś zrobić?-powiedziałem
-Taa, dla ciebie zawsze i zniżka 50%-zaśmiał się Max.
- DObra masz za darmo , niech zgadnę laska na jedną noc?-spytał Max.
-Niee tym razem to taka jedyna jets moją dziewczyną.-powiedziałem w dumą w głosie.
-Jak się nazywa?-spytał max.
-Jade Arbakle może znasz może nie ale jest moja -powiedziałem .
-Achm kojarzę dziewczynę brunetka? brązowe piękne oczy? albo czarne nie przyglądałem się taka chuda? to ta?-dopytywał się Max.
-Tak to ta chuda ale jest taka i ją kocahm-powiedziałem.
-dobra masz najlepsza miejscówkę nad najnowszym molo coś jeszcze? jakies wymagania?-spytał Max.
-Tak są wymagania jak to ja, piękny zachód słońca jakieś skrzyppce skombinuj i stolik ładny jakieś jedzenie nie chce jakoś oificjalnego czegoś qale ma być ładnie-powiedziałem.
-Uuuu Malik oświadczasz się?-spytał Max.
-Nie jeszcze nie hah -powiedziałem
Po czym sie rozłączyłem.I zacząłem wracać do domu moimv czarnym BMWi8.
Podjechałem pod dom wszedłem do środka .
-JADE!!1KOCHANIE!!!-krzyknąłem.
-Co kotku?-spytała wyłaniając się z salonu.
- ubieraj sukienkę! zabieram cię gdzieś!-powiedziął po cyzm wpił się w moje usta intensywnie i dziko.
Ubrałam tą sukienkę :
Poprawiłąm makijąz na mocniejszy co do włosów zakręciłam lekkie loki na końcówkach włosów lokówką.
Kiedy zeszłam na dół Zayn puścił mi oczko więc...stan zarumienienia.
Sam był ubrany w jeansy i luźną koszulę.
Wiseliśmy oboje do auta Zayn zamknął za mną drzwi wtedy wiedziałam że będzie to coś oficjalnego.
Dojechaliśy łatwo było rozpoznać morze nie wiedizałam że niecałe kilkanaście km dalej mamy tak piękną okolicę.. Bardrzo mi isę tam podobało.
-Chodź -powiedział Zyan po czym łapiąc mnie za rękę zaprowadził do można to nazwać molo.
Wyglądało pięknie:
Mi bardizej przypominało to dom , no ale cóż Malik'a nie ograniesz.
Usiedliśmy przy pięknym stoliku droga do niego wiodła przez molo aż do tego..(co na zdjęciu powyżej).
Było pięknie. Zjedliśmy smaczną kolację i rozmawialiśmy na przeróżne tematy.Teraz zrozumiałam że dobrze a nawet wspaniale czuję się w towarzystwie Zayn'a.
Nagle Zayn uklęknął.
WIEDZIAŁEM KURWA BĘDIZE SIĘ OŚWIADCZAŁ -krzyknął Max ( nie było go słychać przy Maliku i Jade).
-Czy chciałabys byc moją dziewcyzną?-spytał.
-ALe my juz jesteśmy prarą ale tak-powiedziałam z zakłopotaniem.
-WIęc taką wieczną parą nie chodzi mi o małżeństwo i zaręczyny lecz o coś co nas połaćzy także nie dziecko lecz to yin yang .
-Ja nie wiem jak ci podziękować-powiedziałam z pojedyńczymi łzami szcześcia w oczach.
-Przyjmij to oznacza dla mnie wysztko i tylko to teraz się liczy-powiedział.
Wystawiłam rękę w geście założenia
Wyglądało to tak ja miałam białą połókę a Malik tą czarną. :
Niby taki Bad Boy a ma wielkie serce za co go kocham. Dziś dowiedziałam się że Zayn zrobi dla mnie wszystko.
******
HAHAH! DŁUGIE :D udało się :* chyba najdłuszy rodział teraz przez casły czas takie będą ponieważ PRZYBYŁA KOCHANA WENAAA MMM <3 !!!!!
NI będę prosić o dużo komów bo rodzział miać być tydzien temu ale chociaż dobijcie do 5 USZCZĘŚŁIWI MNIE NP 28 :D promujcie bloga :)
oddaje swoją minute życia na zstawienie tutaj koma :D.
******
HAHAH! DŁUGIE :D udało się :* chyba najdłuszy rodział teraz przez casły czas takie będą ponieważ PRZYBYŁA KOCHANA WENAAA MMM <3 !!!!!
NI będę prosić o dużo komów bo rodzział miać być tydzien temu ale chociaż dobijcie do 5 USZCZĘŚŁIWI MNIE NP 28 :D promujcie bloga :)
oddaje swoją minute życia na zstawienie tutaj koma :D.
opłaci się :D
mam nadzieję że z rodziału sie ciszycie nastepny być może jutro :D
życzci mi powodzenia na sprawdzianie ponieważ tak jutro ten 1 kwietnia mój nieszczęsny dzień xD
więc dziękuję za wszystkie komentarze :) ! promujcie proszę :) zgłaszajcie do konkursów informujcie mnie !
instagram - littledirectioner_96
twitter - directionertt69
instagram - littledirectioner_96
twitter - directionertt69
:)
ByE ! :* KOFANNE :3
ByE ! :* KOFANNE :3




wow następnee
OdpowiedzUsuńjest next
Usuńjeśli możesz to powiedz innym żeby czytali ff to dla mnie ważne :) !
żeby było więcej komów bo wtedy czuję jakoś że bardziej się to opłaca więc jełśi możesz mówię lekko wypromuj poleć znajomej directioner co kolwiek :)
Next ciekawe co z tym zakładem :)
OdpowiedzUsuńjuż jest :)
UsuńNastępne :) Kaasiek :)
OdpowiedzUsuń24 year old Web Developer II Margit Kesey, hailing from MacGregor enjoys watching movies like Benji and Baton twirling. Took a trip to Medina of Fez and drives a Ferrari 250 GT. rodzaj kontaktu
OdpowiedzUsuńdobry prawnik w rzeszowie
OdpowiedzUsuń