więc zapraszam do komentowania ;D
komentujesz=motywujesz <3 hehe <3 KOCHAM WASSS <3
wiem że mój blog nie jest tak popularny jak inne ale to się może zmienić :)) mój blog ma dopiero tydzień :) inne maja po pół roku chociaż i tak kilka komentarzy jak na tygodniowy blog to sporo nie uważacie ? :))
******************************************************************************
Gdy rano wstałam nie było go przy mnie była niedziela. Kiedy odwróciłam moją roczuhraną czuprynę w stronę okna zauważyłam na małym stoliczku jakiś sok i dwie kanapki.
Gdy wstałam nie miałam się w co ubrać lecz o to mulat także zadbał przy szafie leżała bluzka i jakieś mniej więcej w moim rozmiarze spodnie. Pewnie brał od Juli te ubranka.
Z ciekawości po wyjściu z pokoju skierowałam się w stronę łazienki i zobacyzłam swoje odbicie w lustrze.
-Matko jak ja okropnie wyglądam - powiedziałam sama do siebie. Następnie zmyłam makijaż bo przecież jak jakieś dziunie nie będę chodzić w tym samym przez np tydzień.
Kiedy zmyłam makijaż i wycierałam twarz ręcznikiem do łazienki wszedł Zayn.
- Pięknie ci bez makijazu nie powinnaś się malować - powiedział patrząc prosto w moje czarne oczy.
- przestań, ja wyglądam okropnie bo jestem brzydka bez makijażu taka bleee - powiedziałam w stronę mulata.
-Nie prawda,za surowo siebie oceniasz- powiedział i się uśmiechnął.
- podwieziesz mnie do mojego domu? wiesz gdzie w One Hyde Park - mruknęłam pod nosem.
- One Hyde Park ? precież tu jesteśmy to mój apartament tutaj- powiedział po cyzm się zaśmiał.- mieszkasz piętro wyżej- śmiał się dalej.
- aa ok - zaśmiałam się jak głupia.
- masz piękny śmiech i uśmiech - od razu po wypowiedzeniu słów na twarzy wymalował mu się wielki banan.
- ok przestań już z tymi komplementami - powiedziałam lekko rumieniąc się.
- Pozwolisz się Panno Jade zaprosić na kolację dziś wieczorem u mnie w Willi? - powiedział pytająca z iskrą nadziei w głosie.
- hmm no dobrze pod warunkiem że da mi pan pracę domową - zaśmiałam się.
}- no ok naajważniejsze że udało się ciebie namówić na kolację - zaśmiał się.
- to pozwolisz że pójdę i na którą godzinę mam być? - zapytałam się mulata.
- gdzieś tak 19-20 ok ? - spytał.
- no spoxx to na razie. - powiedziałam.? Jednak Zayn nie dał mi wyjść z domu i przywierając mnie do ściany pocałował mocno i namiętnie.
Zaczełam mówić że się śpieszę a on wykorzystał tylko ten moment i wsadził mi język do ust, którym pieścił moje podniebienie.
Bez słowa nagle nie było go w przedpokoju nie przejmowałam się tym. Wyszłam z jego mieszkania i skierowałam się w stronę windny którą pojechałam na górę piętro wyżej.
Kiedy weszłam do pokoju siedział tam mój tata.
-Dobrze że jesteś, dokończysz projekt tej Galerii Handlowej? - spytał tata i zmierzył mnie wzrokiem.
- tak jasne- powiedziałam.
Była godzina 13:30 więc poszłam na jakieś zakupy żeby kupić jakąś ładną sukienkę na dzisiejszy wieczór z Zayn'em.
Wybrałam tą:
Wróciłam do domu była godzina 16 więc zjadłam obiad. Poszłam do toalety w celu nałożenia makijażu i umycia się. Zrobiłam lekki makijaż chciałam wyglądać naturalnie. Założyłam swoją sukienkę do której wzięłam piękny złoty zegarek( taki jak na zdj przy sukience) i do tego mały słoty naszyjnik w kształcie serduszka.
Włosy zakręciłam lekko na lokówce.Byłam gotowa do wyjścia gdy...zadzwonił dzwonek do moich drzwi myślałam że spotkam tam Zayn'a z różą czy coś jednak się rozczarowałam i w drzwiach stała kobieta po czterdziestce o blond włosach.. to mogło oznaczać tylko jedno była to moja matka...
- Z kąd masz do mnie adres ? - zapytałam z ironią.
-Mama to Ciebie przychodzi a ty się tak z nią witasz do środka mnie nie wpuścisz?- spytała.
- a żebyś wiedziała że nie wpuszczę bo to nie ja przespałam się z chłopakiem swojej córki! - krzyknęłam kobiecie prosto w twarz.
- Luke mówił że nie dawałaś mu tego czego od ciebie oczekiwał... - powiedziała.
- o co wam chodzi ?!?! o to że się z nim nie przespałam ? no tak zapomniałam ja nie jestem popieprzoną szmatą jak ty! więc proszę cię wyjdź z tąd chciałaś się pogodzić nie wyszło ci ... niestety raczej nigdy ci nie wybaczę....- mówiłam z ironią w stronę matki tak aby odczuła to w swoim sercu.
- aha więc sugerujesz że ja nic nie osiągnęłam w życiu ? - spytała.
- tak sugeruje to! a nawet więcej! ja to udowadniam zawsze brałaś pieniądze od ojca ile popadnie spałaś z kim popadnie byle jakim milionerem aby tylko wyciągnąć pieniądze!- krzyknęłam kobiecie prosto w twarz widać że to odczuła mocno w sercu przemówiłam jej do rozsądku.
-więc teraz przepraszam jestem umówiona więc idź sobie z tąd i nie wracaj- powiedziałam ostatnie słowa do mojej matki po czym zamknęłam jej drzwi przed nosem.
-Halo?Zayn? przyszedł byś po mnie? - spytałam.
-tak jasne będę za 5min.- odpowiedział po czym rozłączył się.
Dokładnie za 5 minut Zayn stał pod moimi drzwiami.
- cześć- powiedziałam.
- dobry wieczór panno Jade oto piękna róża dla pani.- powiedział po czym dał mi piękną czerwoną różę.
- oj no dobrze- powiedziałam całując mulata.
- no więc miała być kolacja ale jednak idziemy do kina może być?- spytał.
-tak jasne a na jaki film?-spytałam.
- hmm ja proponuję Gwiazd Naszych Wina jak myśłisz?- spytał ponownie.
- no spox bardzo lubię ten film.- odpowiedziałam uśmiechając się.
**po kinie w domu Zayn'a**
-a więc co teraz?-zapytałam.
- może masz ochotę coś zjeść?- spytał.
- tak a co możesz mi zaproponować?- zapytałam.
-hmm spaghetii?? ale nie takie normalne tylko takie bardzo dobre.- powiedział uśmiechając się.
-no oki.
po zjedzonej kolacji przepisałam od Malik'a lekcje które miał mi dać.Już szykowałam się do wyjścia.
-Przykro mi zrozum praca i szkoła jutro...- powiedziałam krępując się.
- w sumie to ja też mam dużo pracy w mojej firmie.
-to pa do jutra.- krzyknęłam mu.
-tak bez porzegnania?-zaczął oczywiście jak wczoraj namiętnie mnie całować kiedy przestał założyłam moje buty i wyszłam z jego domu.
**U MNIE W DOMU**
A więc teraz poszłam zmyć makijaż i umyć się itp.Po wyjściu z toalety miałam kilka nieodebranych wiadomości i kilka sms-ów mogłam się domyślić że są od Malik'a.
Ubrałam moją piżamę położyłam się na łóżku i zaczełąm przeglądać sms-y od Malik'a pytał czy może mnie jutro odprowadzić do sql. Odpisałam mu że pewnie i z przyjemnością przed snem przejrzałam też twittera,facebook'a i instagrama a także Ask'a.Po czym poszłam spać.
nie mogłam się doczekać jutrzejszego dnia.
********************************************
C.D.N <333
A więc mam nadzieję że wam się spodoba :D pisąłam go 1,20 godz ;___;
myślę że docenicie moją pracę :)) Jutro chyba nexta nie będzie bo nie dobijecie 3 komów hehe ;)
ALE LICZĘ ŻE DOBIJECIE PONAD 3 <3333
WIĘC PAPATKI <3 KOCHAM WAS <# KOMENTUJCIE NE WIECIE NAWET JAKA TO MOTYWACJA <333 LOFFCIAM <333 LOFFKI XD

Wróciłam do domu była godzina 16 więc zjadłam obiad. Poszłam do toalety w celu nałożenia makijażu i umycia się. Zrobiłam lekki makijaż chciałam wyglądać naturalnie. Założyłam swoją sukienkę do której wzięłam piękny złoty zegarek( taki jak na zdj przy sukience) i do tego mały słoty naszyjnik w kształcie serduszka.
Włosy zakręciłam lekko na lokówce.Byłam gotowa do wyjścia gdy...zadzwonił dzwonek do moich drzwi myślałam że spotkam tam Zayn'a z różą czy coś jednak się rozczarowałam i w drzwiach stała kobieta po czterdziestce o blond włosach.. to mogło oznaczać tylko jedno była to moja matka...
- Z kąd masz do mnie adres ? - zapytałam z ironią.
-Mama to Ciebie przychodzi a ty się tak z nią witasz do środka mnie nie wpuścisz?- spytała.
- a żebyś wiedziała że nie wpuszczę bo to nie ja przespałam się z chłopakiem swojej córki! - krzyknęłam kobiecie prosto w twarz.
- Luke mówił że nie dawałaś mu tego czego od ciebie oczekiwał... - powiedziała.
- o co wam chodzi ?!?! o to że się z nim nie przespałam ? no tak zapomniałam ja nie jestem popieprzoną szmatą jak ty! więc proszę cię wyjdź z tąd chciałaś się pogodzić nie wyszło ci ... niestety raczej nigdy ci nie wybaczę....- mówiłam z ironią w stronę matki tak aby odczuła to w swoim sercu.
- aha więc sugerujesz że ja nic nie osiągnęłam w życiu ? - spytała.
- tak sugeruje to! a nawet więcej! ja to udowadniam zawsze brałaś pieniądze od ojca ile popadnie spałaś z kim popadnie byle jakim milionerem aby tylko wyciągnąć pieniądze!- krzyknęłam kobiecie prosto w twarz widać że to odczuła mocno w sercu przemówiłam jej do rozsądku.
-więc teraz przepraszam jestem umówiona więc idź sobie z tąd i nie wracaj- powiedziałam ostatnie słowa do mojej matki po czym zamknęłam jej drzwi przed nosem.
-Halo?Zayn? przyszedł byś po mnie? - spytałam.
-tak jasne będę za 5min.- odpowiedział po czym rozłączył się.
Dokładnie za 5 minut Zayn stał pod moimi drzwiami.
- cześć- powiedziałam.
- dobry wieczór panno Jade oto piękna róża dla pani.- powiedział po czym dał mi piękną czerwoną różę.
- oj dziękuję nie trzeba było.. heh- podziękowałam Zayn'owi za różę i zaśmiałam się lekko przez co było widać mi dołeczki.
- a nagroda?- powiedział Zayn po czym wychylił usta.- oj no dobrze- powiedziałam całując mulata.
- no więc miała być kolacja ale jednak idziemy do kina może być?- spytał.
-tak jasne a na jaki film?-spytałam.
- hmm ja proponuję Gwiazd Naszych Wina jak myśłisz?- spytał ponownie.
- no spox bardzo lubię ten film.- odpowiedziałam uśmiechając się.
**po kinie w domu Zayn'a**
-a więc co teraz?-zapytałam.
- może masz ochotę coś zjeść?- spytał.
- tak a co możesz mi zaproponować?- zapytałam.
-hmm spaghetii?? ale nie takie normalne tylko takie bardzo dobre.- powiedział uśmiechając się.
-no oki.
po zjedzonej kolacji przepisałam od Malik'a lekcje które miał mi dać.Już szykowałam się do wyjścia.
-Przykro mi zrozum praca i szkoła jutro...- powiedziałam krępując się.
- w sumie to ja też mam dużo pracy w mojej firmie.
-to pa do jutra.- krzyknęłam mu.
-tak bez porzegnania?-zaczął oczywiście jak wczoraj namiętnie mnie całować kiedy przestał założyłam moje buty i wyszłam z jego domu.
**U MNIE W DOMU**
A więc teraz poszłam zmyć makijaż i umyć się itp.Po wyjściu z toalety miałam kilka nieodebranych wiadomości i kilka sms-ów mogłam się domyślić że są od Malik'a.
Ubrałam moją piżamę położyłam się na łóżku i zaczełąm przeglądać sms-y od Malik'a pytał czy może mnie jutro odprowadzić do sql. Odpisałam mu że pewnie i z przyjemnością przed snem przejrzałam też twittera,facebook'a i instagrama a także Ask'a.Po czym poszłam spać.
nie mogłam się doczekać jutrzejszego dnia.
********************************************
C.D.N <333
A więc mam nadzieję że wam się spodoba :D pisąłam go 1,20 godz ;___;
myślę że docenicie moją pracę :)) Jutro chyba nexta nie będzie bo nie dobijecie 3 komów hehe ;)
ALE LICZĘ ŻE DOBIJECIE PONAD 3 <3333
WIĘC PAPATKI <3 KOCHAM WAS <# KOMENTUJCIE NE WIECIE NAWET JAKA TO MOTYWACJA <333 LOFFCIAM <333 LOFFKI XD


Super <3 Kocham to co robisz, widac że to co piszesz płynie prosto z twojego serca
OdpowiedzUsuń/Paulina Bednarska <3
Gdy czytam twojego bloga od razu mi sie chce życ <3 :*
OdpowiedzUsuń/Angelle
Jezu jak można miec w sobie tyle talentu, rozwijaj go, aby nie poszedł na marne !!! :*
OdpowiedzUsuń/Nikolaaa
fajnie piszesz ;)
OdpowiedzUsuń/Karolina K.
Super są te wszystkie rozdziały. Powiem masz talent ;) pozdrawiam ;)
OdpowiedzUsuńhaha dziękuję sa nexty <3
UsuńOjej <3 Bardzo, bardzo bardzo fajne :* Jesteś MEGA !! :*
OdpowiedzUsuń/Ju Laa XD
Po prostu bardzo słodkie... :** masz talent siostro... <3
OdpowiedzUsuńBardzo wciągający rozdział
OdpowiedzUsuń